Job shadowing – Castelfranco Emilia
W marcu 2026 roku miałyśmy okazję realizować obserwację pracy lokalnej szkoły we włoskiej miejscowości Castelfranco Emilia. Głównym celem naszej wizyty była obserwacja pracy placówki w kontekście nowoczesnych i innowacyjnych metod nauczania, a także poznanie organizacji życia szkolnego w innym systemie edukacyjnym.
Szkoła, którą odwiedziłyśmy, obejmuje uczniów w wieku od 6 do 15 lat. Już od pierwszego dnia zauważyłyśmy znaczące różnice w organizacji pracy w porównaniu do typowej polskiej szkoły. Lekcje rozpoczynają się punktualnie o godzinie 8:00 – dopiero wtedy otwierane są drzwi dla uczniów, co oznacza, że wszyscy przychodzący wcześniej muszą czekać przed budynkiem.
Zajęcia prowadzone są w blokach jedno- i dwugodzinnych. Po każdym dwugodzinnym bloku uczniowie mają 10-minutową przerwę, którą – niezależnie od pogody – spędzają na zewnątrz szkoły. W tym czasie budynek pozostaje całkowicie pusty. Dzień szkolny kończy się o godzinie 14:00 i nie przewiduje się zajęć pozalekcyjnych.
Ciekawym rozwiązaniem jest fakt, że uczniowie przez cały dzień uczą się w jednej sali, a to nauczyciele przemieszczają się między klasami. W szkole nie ma szatni – w młodszych klasach funkcjonują wieszaki na korytarzach, tuż przy salach lekcyjnych. Brakuje także stołówki, co również było dla nas zaskakujące.
Na uwagę zasługuje sposób pracy z materiałami dydaktycznymi. Wszystkie podręczniki i książki uczniowie muszą zakupić we własnym zakresie. Jednak nauczyciele, dbając o ograniczenie zużycia papieru, często korzystają z wersji elektronicznych materiałów, które udostępniają uczniom za pomocą platform e-learningowych.
To co różni szkołę włoską i polską, to między innymi organizacja wyjść klasowych. W szkole włoskiej uczniowie bardzo sporadycznie biorą udział w wyjazdach do muzeów, teatrów, itp. W ogóle nie są realizowane wycieczki kilkudniowe.
Szkoła zrobiła na nas duże wrażenie pod względem organizacyjnym, ale przede wszystkim dzięki atmosferze i otwartości kadry pedagogicznej. Nauczyciele przyjęli nas bardzo serdecznie, chętnie zapraszali na swoje lekcje, a niekiedy także aktywnie włączali nas w ich przebieg.
Zadbano również o kulturalny wymiar naszego pobytu – miałyśmy okazję odwiedzić pobliskie miasta, takie jak Modena czy Bolonia, a także uczestniczyć we wspólnym spotkaniu z panią dyrektor i częścią grona pedagogicznego.
Samo Castelfranco Emilia okazało się niezwykle urokliwym miejscem, a jego mieszkańcy – bardzo życzliwi i otwarci. Byłyśmy pierwszymi nauczycielkami z zagranicy, które odwiedziły tę szkołę, co czyni to doświadczenie dla nas jeszcze bardziej wyjątkowym.
Wracamy z tej wizyty bogatsze o nowe doświadczenia, refleksje i inspiracje., które z pewnością warto przełożyć na grunt naszej szkoły.
Lucyna Bajak
Agnieszka Ochinowska