Wspomnienie

Pamięć składa się z chwil.
Dłuższych i krótszych, cichych i radosnych. Z rozmów, spojrzeń, uśmiechów i zwyczajnych dni.
Dziś wspomnienia prowadzą nas do Oliwii i są z nami, kiedy uczymy się żyć z jej stratą.

Choć towarzyszy nam ból, którego nie da się opisać słowami,
jest w nas także wdzięczność za to, że Oliwka była częścią naszego życia.

Pozostawiła po sobie ślady obecności w naszych sercach i wspomnienia, które nie znikną wraz z czasem.

Dla rodziny była światłem i miłością. Dla wszystkich, którzy ją znali – darem.

Była dziewczynką pełną ciepła i uważności. Przy niej łatwo było poczuć spokój. Miała w sobie naturalną dobroć, wrażliwość i mądrość.

Potrafiła słuchać, odnosić się do innych z kulturą i szacunkiem, tworząc atmosferę wzajemnej życzliwości.

Umiała zauważyć, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i zawsze można było na niej polegać.

Jej poczucie humoru było naturalne i lekkie. Potrafiła poprawić nastrój, wywołać uśmiech i sprawić, że nawet trudniejszy dzień stawał się łatwiejszy do uniesienia.

Myślała nieszablonowo, zadawała pytania, które zatrzymywały na chwilę i skłaniały do refleksji.

Była indywidualistką – nie na pokaz, lecz w cichy, piękny sposób.

Miała w sobie wrażliwość na otaczający ją świat.

Kochała zwierzęta i mówiła o nich z czułością. Potrafiła dostrzegać wartość w rzeczach prostych i z uważnością nadawała przedmiotom nowe życie.

Była spostrzegawcza i kreatywna – pięknie rysowała, a jej prace były wyrazem wyobraźni i wrażliwości.

Taką nosimy ją dziś w pamięci.


Jej odejście przyszło za wcześnie i nikt z nas nie był na nie gotowy. Zatrzymało nas w pół zdania, w pół myśli – w chwili, w której świat na moment zamilkł, a serce próbowało dogonić to, co się stało.

Dziś trudno znaleźć słowa, które mogłyby ukoić żal  ale wierzymy, że jest teraz w niebie – w miejscu światła i pokoju, pośród Aniołów, bezpieczna i otoczona miłością.

Oliwko, dziękujemy Ci za każdą chwilę.

Pozostaniesz z nami – w pamięci i w sercach. Do zobaczenia.

Przejdź do treści